Zwykłe życie potrafi po prostu zaskoczyć niespodziewanymi zdarzeniami i to w zupełności wystarczy, by mieć pod ręką dobry, sprawdzony plan.

Zresztą, zawodowo nie robię niczego innego. Jak można przeczytać na naszej stronie www.edufire.pl, za działaniami naszej firmy stoi wiele lat praktyki operacyjnej i specjalistyczna wiedza inżynierska. Pracujemy tam w oparciu o procedury, specjalistyczny sprzęt i realistyczne scenariusze, weryfikowane w warunkach możliwie zbliżonych do rzeczywistych. To samo zawodowe, chłodne podejście przenoszę na swój prywatny grunt.

Dla mnie sprzęt awaryjny to nie są rzeczy, które mają leżeć w szafie i się kurzyć w oczekiwaniu na „najgorsze”. To genialny pretekst do wyjścia z domu! Dobre narzędzia i umiejętność ich wykorzystania dają ogromną niezależność, ale służą też po prostu do świetnej zabawy. Taki sprzęt sprawdza się idealnie na wyjazdowym, dzikim biwaku za miastem, czy choćby podczas weekendowego nocowania w namiocie rozbitym we własnym ogrodzie.

Przygotowałem dla Was dzisiaj obszerny materiał. Zebrałem mój sprawdzony ekwipunek i podzieliłem go na konkretne kategorie oraz dwa wysoce prawdopodobne scenariusze. Poniżej znajdziecie gotowe zestawienia sprzętowe, które możecie pobrać, zapisać na telefonie i sukcesywnie kompletować.

SCENARIUSZ 1: W DOMU (zapasy na min. 3-5 dni)

Kiedy gasną światła lub z jakichkolwiek przyczyn musimy zostać w czterech ścianach, kluczowe jest zabezpieczenie podstawowych potrzeb. Zaczynamy od zapasów wody (minimum 4 litry na osobę dziennie), długoterminowego jedzenia (nie zapominając o zwierzętach i dietach specjalnych) oraz podstawowej higieny, co dokładnie wyszczególniłem na pierwszej grafice.

Drugim, równie ważnym filarem w domu jest bezpieczeństwo, medycyna i komunikacja. Warto zwrócić uwagę na dobrze skompletowaną apteczkę urazową, zgromadzenie leków stałych dla bliskich oraz niezależne zasilanie w postaci powerbanków czy ładowarek solarnych.

SCENARIUSZ 2: BIWAK (w terenie)

Jeśli decydujemy się na wyjście z domu lub po prostu organizujemy sprawdzian naszych umiejętności na biwaku, pakujemy sprzęt do odpowiedniego plecaka (najlepiej 40-60 litrów na osobę). Poniższe zestawienie przypomina o niezbędnym sprzęcie obozowym – od schronienia, przez narzędzia takie jak multitool, aż po racje żywnościowe i systemy filtrowania wody.

W terenie nigdy nie zapominamy też o dokumentach, zabezpieczeniu medycznym oraz potrzebach specjalnych naszej Rodziny. Skompletowanie danych ICE (kontaktów w razie wypadku), niezbędnych kopii dokumentów czy zapasu karmy dla naszych zwierząt to absolutny fundament udanego i bezpiecznego wyjścia.

BAZA DLA OBU SCENARIUSZY: ODZIEŻ I OBUWIE

Niezależnie od tego, czy działamy w wyziębionym domu bez sprawnego ogrzewania, czy w wymagającym terenie leśnym, podstawą jest odpowiednia termika. Wykaz poniżej to sprzęt bazowy, który musisz po prostu mieć i znać: od bielizny termoaktywnej, przez warstwy chroniące przed deszczem, aż po sprawdzone, rozchodzone buty trekkingowe.

W terenie liczy się również to, aby mieć wolne ręce, a zarazem dbać o siebie w ciągłym ruchu. Zdecydowanie ułatwia to sprawę, dlatego w tym zestawie obowiązkowo ląduje Camelbag (system hydracyjny) min. 1,5 l na dorosłego.

Moja filozofia w tym temacie jest krótka: moja Rodzina jest przygotowana, bo lubi.

Przejrzyjcie powyższe zestawienia, potraktujcie je jako punkt wyjścia do własnych testów. A bez jakiego elementu wyposażenia Wy nie wyobrażacie sobie wyjścia w teren lub awaryjnego noclegu?